środa, 14 sierpnia 2013

1. Hometown Legends - Blood Ghost

Gatunek: Horror, fantasy
Kraj: Korea Południowa
Rok produkcji: 2009
Reżyser: Lee Min Hong
Na podstawie: Hometown Legends (1977-1989)
Obsada: Kim Ji Suk, Lee Young Eun, Kim Hong Pyo, Kim Ye Won, Kim Ye Won, Heo Hyun Ho, Jung Hye Won


Blood Ghost jest pierwszym epizodem dziesięcioodcinkowej serii Hometown Legends, emitowanej w 2009 roku. Mottem przewodnim całej serii były duchy, przez co fabuła wszystkich odcinków jest z nimi ściśle związana. Z tego też powodu większość epizodów skategoryzowano jako horror z domieszką fantasy, chociaż według mnie większość tych odcinków horroru nie przypomina - niektóre zamiast straszenia śmieszą swoim wykonaniem, ale mimo wszystko uznaję Hometown Legends za ciekawą serię. Nie powtórzy ona sukcesu odcinków sprzed dwudziestu paru lat, niemniej fajnie, że coś takiego powstało, bo fabuła większości epizodów jest naprawdę interesująca. Sprawa wygląda gorzej z wykonaniem, ale na szczęście nie dotyczy to wszystkich dziesięciu części. Ogólnie odcinki same w sobie mogłyby służyć jako oddzielne, sześćdziesięciominutowe filmy, jednakże nie zapominajmy, że wszystkie oscylują wokół duchów, przez co należy patrzeć na ich pryzmat z punktu widzenia indywidualnego odcinka, jak i całej serii. Na moim blogu pojawi się recenzja każdego epizodu, bo te sześćdziesięciominutowe odcinki w pewien sposób mnie zaintrygowały. 

Epizod pierwszy zaczyna się od momentu, kiedy główny bohater, Hyeon (Kim Ji Suk) ginie na polu walki. Jako, iż mężczyzna nie chciał tak wcześnie skończyć swojego życia, wprowadza zamieszanie, kiedy Śmierć przychodzi po jego duszę. Następstwem awantury jest lekkie trzęsienie ziemi, przez co ciało Hyeona spada na drzewo i pogryzione zostaje przez nietoperze. Duch Hyeona nie opuścił jeszcze ziemi, przez co – kiedy mężczyzna zostaje ugryziony – zamienia się w wampira. Śmierć informuje go, że jedynym wyjściem na pozbycie się tego problemu i powrót do świata żywych jest wypicie krwi dziewięciu dziewic podczas pełni księżyca. Hyeon zamienia się w dziką bestię, powoli dopełniając swojej misji. Podczas morderstwa swojej ósmej ofiary, ucieka przed  łowców i trafia do domu bogatego szlachcica. Jego syn (Kim Hong Pyo) ożenił się niedawno z Yeon (Lee Young Eun), jednakże nie kocha  nowej żony, darząc uczuciem swoją konkubinę (Kim Ye Won). Oboje nie znoszą nowej pani domu, przez co decydują się jej pozbyć. Aranżują plan, wedle którego mąż Yeon nakrywa półnagą  i nieprzytomną żonę z wynajętym przez niego mężczyzną. Nieświadomi teściowie kobiety decydują się na jej torturowanie, by ta przyznała się, kto jest jej kochankiem, ale Yeon uparcie zaprzecza.. Widząc to, Hyeon decyduje się ocalić kobietę – porywa ją z domu, po czym przenosi do swojej groty. Zakochują się w sobie, ale szczęśliwe zakończenie w przypadku dwóch, tak różnych postaci nie jest możliwe.

Blood Ghost przyciągnęło mnie fabułą oraz pięknym plakatem promującym całą serię. Problem polega jednak na tym, że pod względem wykonania ten epizod nie należy do najlepszych. Hyeon jest postacią ponadnaturalną, przez co reżyser musiał pokazać niektóre z jego mocy. I tutaj właśnie poległa ta drama, bowiem efekty specjalne wcale nie były specjalne, tylko nieudane i lekko kiczowate, szczególnie w momentach latania, czy wysokich skoków. To standardowy błąd, od razu łapiący oko, niemniej nie jedyny, który wyłapałam. Problem z tym odcinkiem jest też taki, że był pierwszy, a więc powinien zachęcić do obejrzenia całej serii. W moim przypadku tak nie było, a resztę epizodów obejrzałam w nadziei, że może jednak ta seria nie jest tak zła, jak pokazuje Blood Ghost.

Wspomniałam, że fabuła mnie przyciągnęła. Być może ten odcinek nie posiada oryginalnego scenariusza, ale nie zamienił się pod koniec w romansidło, jakich obecnie wiele. Zdjęcia pozostały tak samo ciemne, jak na początku. Powinny być troszkę bardziej wyblakłe, ale czuć było, że to nie będzie odcinek ze szczęśliwym zakończeniem.

Bardzo spodobali mi się bohaterowie poboczni oraz postać Yeon, która najpierw zostaje wrobiona w zdradę, a potem przekonuje się do swojego wybawcy. Jeśli chodzi o Hyeona to muszę powiedzieć, że kompletnie nie potrafiłam odebrać go w pozytywny sposób. Ogólnie aktorstwo w tej dramie nie jest najlepsze, czasami chciało mi się śmiać, bowiem Kim Ji Suk nie dysponował gamą min, serwując nam albo wściekłą minę bestii, albo nieco pokorne lub też smirkowate spojrzenie. 

Uważam, że najlepiej spisała się obsada ról pobocznych. Mimo że wystąpili w tej dramie chwilę to czuć było, że dzięki temu nie jest ona taka mroczna, jak zakładał scenariusz. Tutaj troszeczkę się zawiodłam, bowiem od Kim Ji Suka oczekiwałam nieco większej brutalności i bezwzględności, skoro był wampirem. Lee Young Eun nie miała trudnej roli - trochę przerażonych min lub nieco zobojętnienia, ale widać było, że na samym początku, kiedy jej postać cierpiała z powodu niezbyt przyjemnego przyjęcia przez rodzinę męża, ta aktorka potrafi pokazać ból duszy. 

 Kiepskie efekty „(nie)specjalne”, kiedy Hyeon wznosił się do góry i nic poza jego mimiką nie pokazywało, że faktycznie leci – żaden ruch nogami, czy też rękami sprawiły, że ta drama wydała mi się trochę drętwa i nieco oziębła, ale chyba takie było założenie, bo przypomnę, iż mówimy o horrorze. Spodobała mi się ogólna charakteryzacja na „bestię”, Kim Ji Suk nie był wtedy przystojny, tylko przerażający. Podobnie było ze Śmiercią, którą przecudownie ucharakteryzowano na kogoś wzbudzającego strach.


Gdybym miała podsumować krótko „Blood Ghost” to powiedziałabym, że ten epizod w ogóle nie zachęcił mnie do obejrzenia całej serii. Nie podobała mi się wizualizacja tej dramy - poza ciemnymi ujęciami i charakteryzacją Hyeona – nie wyróżniała się niczym. Oprócz tego te wszystkie kiczowate elementy fantastyki też nie zostały przeze mnie pozytywnie odebrane. Na początku fajnie pokazano Śmierć i to, jak wyglądało pole bitewne, ale później ta sceneria w ogóle nie zrobiła na mnie wrażenia.

Po etykietce „horror” spodziewałam się trochę więcej mrocznych wydarzeń, tymczasem fabuła pasuje mi raczej pod lekki dramat. Fantasy też niezbyt dokładnie kategoryzuje tę dramę, bo pomimo kilku elementów w tym konkretnym stylu, nie dało odczuć się takiej „nienormalności”.

Moja ocena
6/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)