środa, 7 sierpnia 2013

Ailee - A's Doll House

Lista utworów:
1. U&I
2. No No No
3. Rainy Days
4. How Could You D This To Me?
5. Scandal
6. I’ll Be OK
Premiera: 12.07.2013

                Można powiedzieć, że za recenzję A's Doll House zabierałam się strasznie długo, ale sprawa Ailee nie jest prosta. Jest utalentowana, tworzy naprawdę cudowną muzykę, a jej piosenki nigdy mnie nie zawodziły, bo można było w nich znaleźć wszystko – trochę R&B, nieco balladek oraz zwykły pop. Możecie więc spytać się mnie, co sprawia, że mam problem z napisaniem recenzji?

                Nie powiem, że płyty Ailee są najlepsze, bo posiadają kilka kwiatków, za którymi zdecydowanie nie przepadam, ale mają w sobie to coś, co sprawia, że mam problem z wystawieniem jakiejkolwiek obiektywnej oceny. Tak właśnie jest z A's Doll House. Z jednej strony ta płyta potrafi zauroczyć, pokazać talent Ailee, ale z drugiej była dla mnie odrobinę rozczarowująca, biorąc pod uwagę, że to pierwsza epka od czasów Invitation z października poprzedniego roku i tak naprawdę zachwyca tylko dwoma utworami, które na tle całego albumu wyróżniają się charakterem. .

                Rozczarowałam się tym, że poza U&I oraz Scandal nic mnie na początku nie poruszyło. Oczywiście, gdzieniegdzie pojawiła się gęsia skórka, kiedy Ailee wyciąga, ale żaden z reszty utworów nie ma takiej siły przebicia, jak dwa wyżej wymienione. U&I zauracza podkładem – trąbka, gdzieniegdzie bębny i perkusja stanowią główną oś. Można powiedzieć, że już na samym początku ta piosenka mnie pochwyciła i – mimo mojej niechęci do oceniania albumów na podstawie jednego utworu – założyłam, że reszta A's Doll House będzie tak samo epicka.


                Można powiedzieć, że pod względem wokalu ta płyta jest epicka, jeśli natomiast weźmiemy pod lupę gatunki, czy też ewentualnie nastrój to dostaniemy wielkie pasmo różności, które starają się  oscylować wokół R&B oraz popu. Uwielbiam Scandal, bo nastrojowo kojarzy mi się z U&I i tym samym jest po prostu epicka, nie tyle co przez wokal, ale całokształt. Można powiedzieć, że Scandal, jak i U&I skojarzyły mi się z utworami Aguilery z Burlesque. Ogólnie miały taki właśnie charakter.

                Dobrze, wychwaliłam tę płytę, wobec czego należałoby przejść do reszty płyty. No No No oraz I’ll Be OK lubię, ale nie określiłabym ich mianem epickich. I’ll Be OK kojarzy mi się z Rihanną, nie tylko muzycznie, ale przede wszystkim wokalnie, a No No No po prostu do mnie nie przemawia tak, jak reszta utworów. Jest popowe i w ogóle nie podoba mi się, że umieszczono tę piosenkę na pozycji drugiej, biorąc pod uwagę, że do pierwszego i zarówno trzeciego utworu ma się, jak piernik do wiatraka.

                Rainy Days zaczęło się piękną wstawką pianina i byłam przekonana, że tak już zostanie, aż tu nagle wyjechano mi z perkusją, gitarą i wysokim, niemal dramatycznym wokalem. Lubię tę piosenkę, bo niby nie jest balladą, ale z drugiej strony nie zakwalifikuje się tego do R&B albo zwykłego popu. To takie coś pomiędzy, po trochu czerpiące z każdego gatunku. How Could You Do This To Me? jest najwolniejsze z całej płyty. Tak jak większość ballad nadawałoby się na OST do dramy. Uwielbiam tonację, w jakiej utrzymano tę piosenkę i dramaturgię w wokalu, przez co ta piosenka ma klimat.

                Hm… Jak już powiedziałam trudno jest wydać werdykt nad tą płytą. Za każdą piosenkę odpowiadają inni ludzie, więc o spójności naprawdę nie ma mowy. Biorąc jednak pod uwagę fakt wokalu, to A's Doll House jest cudowne. Doskonale pokazuje, że mimo iż Ailee jest w biznesie naprawdę krótko, to potrafi śpiewać i doskonale radzi sobie, jako solistka i performerka. Zawiodłam się trochę na spójności piosenek, ale z drugiej strony nie każdy utwór musi być epicki. Jako album A's Doll House jest przyjemny, zawierający sześć różnych gatunkowo piosenek, które przez barwę głosu Ailee nie zostaną zapomniane. Polecam tę płytę osobom nieprzywiązującym wagi do jednolitości albumów lub takim, które szukają czegoś, co nie wieje kiczem, tylko kawałkiem dobrej muzyki. Bo jeśli spojrzymy na A's Doll House pod względem cząstkowym, skupiając się osobno na każdej z piosenek, to naprawdę jest warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)