sobota, 17 listopada 2012

The Innocent Man

Kraj: Korea Południowa
Gatunek: Melodramat
Rok produkcji: 2012
Reżyseria: Kim Jin Won
Długość: 20 epizodów
Obsada: Soong Joong Ki, Moon Chae Won, Park Si Yeon, Lee Kwang Soo, Lee Yoo Bi, Kim Young Chul, Lee Sang Yeob

Przysięgam, że wielokrotnie chciałam zostawić tę dramę, bo irytowało mnie kilka rzeczy. Niemniej przemogłam się i dokończyłam The Innocent Man, chociaż nie bez żalu, wątpliwości i pojawiającej się gdzieniegdzie złości.

Ma Roo (Song Joong Ki), obiecujący student medycyny, mieszka wraz ze swoją siostrą, Cho Ko (Lee Yoo Bi). Jego noona, w której jest szalenie zakochany, Jae Hee (Park Si Yeon) zajmuję się pracą dziennikarki. Pewnego dnia, kiedy siostra Ma Roo słabnie, Jae Hee dzwoni do niego, niemalże błagając żeby do niej przyszedł. Bohater zostawia cierpiącą Cho Ko i udaje się do wyznaczonego motelu. Znajduje tam Jae Hee i nieżywego mężczyznę. Powstrzymuje kobietę od zadzwonienia na policję i decyduje się przyjąć na siebie winę noony. Trafia do więzienia. W tym czasie Jae Hee zaręcza się prezesem korporacji Taesan. Jego córka, Eun Gi (Moon Chae Won) nienawidzi tej kobiety i okazuje to na każdym kroku. 

Ma Roo, Eun Gi oraz Jae Hee spotkają się razem w samolocie, który leci z Japonii do Korei, gdzie główny bohater pomaga Eun Gi, mającej problemy zdrowotne. Zdziwiony Ma Roo dowiaduje się, że jego noona to opiekunka dziewczyny której pomógł, ponadto sama ma dziecko. Postanawia się zemścić...

***
Nie wiedziałam czego się spodziewać, bo tak naprawdę po tę dramę sięgnęłam impulsywnie, bez większego wdrażania się w fabułę. Obejrzałam pierwszych sześć odcinków, potem zrobiłam sobie krótką przerwę, po czym przedwczoraj dokończyłam całość. Moja obecna opinia nieznacznie różni się tylko od werdyktu, który wydałam tuż po obejrzeniu wspomnianych sześciu odcinków. Mimo kipiącego gdzieniegdzie absurdu fabularnego dramę da się znieść. Niemniej ja naprawdę nie mogę się do niej przekonać.

Zacznijmy najpierw od fabuły. Początek tej dramy obfitował w coś naprawdę oryginalnego (o ile pragnienie zemsty w koreańskich serialach można uznać za oryginalność...) i ciekawego, ale potem, kiedy bohaterowie masowo zaczęli tracić pamięć, osobiście doszłam do wniosku, że całość ma charakter raczej ironiczny i groteskowy, aniżeli melodramatyczny. Nie zrozumcie mnie źle - uważam, że scenarzystka Lee Kyung Hee zrobiła kawał dobrej roboty, ale zbiorowe zapominanie, szpitalne operacje, które mogą doprowadzić do śmierci czy w ostateczności zła macocha, będąca przedtem dziewczyną chłopaka swojej pasierbicy, to jeden wielki śmiech na sali. Od całkowitej porażki z tej strony, ratuję tę dramę fakt, iż wszystko pokazano z efektem przyczynowo skutkowym, dzięki czemu wydarzenia nie wyskakiwały jak nagi Filip z konopi - nagle i bez sensu.


Muszę wspomnieć o doskonałym charakterze pierwszych odcinków, kiedy nic nie było jeszcze wiadome, a scenarzystka owiała całą historię tajemnicą. Te części wspominam najlepiej, mimo nieprzekonującej gry aktorskiej Chae Won. Podobnie jak w A Love to Kill, którego scenarzystką również była Lee Kyung Hee, pierwsze części pełne są sekretów, niedopowiedzenia i mniejszej części absurdu. Dopiero potem, kiedy Eun Gi traci pamięć, a cała fabuły kręci się wokół przejęcia władzy w firmie Taesan, wdrożono moment typowego melodramatu. Poza tym nagle wyskoczono z motywem małżeństwa między Eun Gi a Ma Roo oraz wielką nienawiścią Jae He, gdzie zaczęłam się gubić...

Pora powiedzieć teraz kilka słów odnośnie zemsty. Bowiem to ona jest głównym motywem, który jednocześnie napędza działania głównego bohatera. Ma Roo, będąc zakochanym w swojej noonie, Jae Hee, wziął na siebie jej winę przez co trafił do więzienia. Kiedy powraca po kilku latach i widzi swoją dawną miłość zaręczoną z prezesem grupy Taesan, decyduje się strącić ją z wymarzonego piedestału. Mniej więcej tak brzmiałoby streszczenie tej dramy, gdybyśmy przyjęli zemstę jako najważniejszy motyw przewodni tego serialu. Wyznaczony cel był dla głównego bohatera motorem napędowym, dzięki czemu wyjaśnił się jego stosunek do Eun Gi w pierwszych odcinkach. Niemniej kompletnie nie mogę pojąć jego postaci w dalszej części dramy, już po dziewiątym epizodzie. Nie wiadomo co tak naprawdę czuje do Eun Gi i cholernie trudno jest go rozgryźć. Podoba mi się to, że Song Joong Ki wcielił się w takiego złego chłopca w stosunku do swojej noony, chociaż to jego opanowanie w niektórych momentach naprawdę człowieka dobijało... Z drugiej jednak strony trudno jest tę postać rozszyfrować.


Han Jae Hee uważam za najlepszą bohaterkę drugiego planu i najlepsze wcielenie tej "drugiej". Była według mnie najprzyjemniejszą jędzą w całym światku dramowym, z którym miałam styczność. Pozowała na cudowną i przyjemną, chociaż w głębi duszy nadal była dwulicową żmiją. Miałam takie wrażenie jakby scenarzystka upchnęła w jej postaci wszystkie najgorsze cechy kobiety, których płeć piękna jak i płeć brzydka nie lubią. Po dodaniu jeszcze faktu, iż wspinała się ona do władzy po trupach (ale nie takich prawdziwych trupach, chociaż to też zależy od rozpatrywanego przypadku...) wyjdzie nam postać niezwykłego ziółka, które lepiej jest omijać. Zdziwił mnie trochę fakt, że mimo nienawiści do Ma Roo oraz Eun Gi i ciągłej chęci ukazania tej ostatniej w jak najgorszym świetle, czuła do nich jakąś niewielką nić sympatii, która - w przypadku jej pasierbicy - definitywnie zamieniła się w pragnienie zniszczenia dopiero w ostatnich odcinkach, kiedy Eun Gi niespodziewanie pojawiła się na bankiecie firmy Taesan, burząc tym samym szansę Jae Hee na zostanie najwyższym prezesem,

Postać Eun Gi przypadła mi go gustu dopiero kiedy straciła pamięć. O ile wcześniej była jędza, która zawsze stawiała na swoim, tak po wypadku stała się cicha i skołowana - w całości zdana na Ma Roo (który ni stąd ni zowąd stał się jej narzeczonym...). Zauważyłam, że kiedy En Gi była jędzą, Jae Hee grała taką słodką i niewinną. Role odwróciły się w drugiej części już po straceniu pamięci przez bohaterkę. 

Muszę jeszcze słówkiem wspomnieć o bohaterach trzeciego planu, tj. Choco, siostrze Ma Roo oraz jej oppie, który wychowywał dziewczynę kiedy postać główną zabrali do więzienia. Jae Gil zagrany przez Lee Kwang Soo wydał mi się najbardziej zabawną postacią z całej tej dramy.


Pozwolę sobie teraz podsumować krótko cały serial. Nie uważam, że jego obejrzenie było czasem straconym, ale z drugiej strony nie wywołał u mnie większego szału. Ot, taka przyjemna dramka o lekko skomplikowanej fabule, gdzie każdy rzuca się z nożem na każdego i w której występuje czysta groteska. Śmiać mi się tylko chce z OST, bo jakoś specjalnie mi do tej dramy nie pasuje... Love is like a Snow od Junsu w ogóle nie jest kompatybilne z przekazem i ewentualnym efektem wizualnym The Innocent Man. O wiele bardziej podoba mi się instrumentalne Lonely, które pomimo zaledwie półtora minutowej długości od razu zaskarbiło sobie moje uznanie, czy też skrzypcowe Bueno Hombre

Moja ocena
7/10

9 komentarzy:

  1. Recenzję naturalnie napisałaś bardzo ładnie, ale nie przekonała mnie ona do obejrzenia. Nie lubie zawiłych fabuł właśnie w tym typie. Niemniej jednak bardzo lubię sobie poczytać twoje recenzje i zachwycać. się twoim stylem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to The Innocent Man nie ma aż tak zawikłanej fabuły tylko te stosunki między głównymi bohaterami strasznie wszystko komplikują. I te durne zaniki pamięci - na tym w głównej mierze opiera się cała fabuła. Jeśli jednak się wytrwa to można tę dramę uznać za wartą uwagi. Ja jednak nie miałam aż tyle cierpliwości.

      Usuń
  2. twoim zdaniem o co chpodzilo w zakonczeniu? przypomnial sobie wszystko ze tak nagle sie oswiadczyl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... Nie wydaje mi się, żeby od tak przypomniał sobie wszystko. Może jakaś niewielka część wspomnień do niego powróciła?

      Usuń
  3. You need to be a part of a contest for one of the most
    useful blogs on the web. I most certainly will recommend this site!


    Here is my homepage cellulite treatment

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio mam urazę do wszelakich melodramatów i niekiedy nawet obsada nie jest w stanie mnie przekonać do ich obejrzenia. Ciągle ten sam powtarzający się zbieg wydarzeń, przzecudaczona i mało realistyczna melodramatyczność scen... Zaczęło mnie to irytować. Wielki dramat z równie wielkim romansem w tle. Chyba naprawdę przeszłam już na dramaty społeczne... Jedynie co to "Shark" musiałam obejrzeć, no bo wiadomo - Kim Nam Gil na ekranie i mordka ucieszona ;] Chociaż wydaje mi się, że "Shark" miało swoje słabe i mocne strony, niestety.

    Tak czy inaczej do The Innocent Man nie wiele mnie przekonuje. Ani obsada, ani plakat promujący, ani fabuła. Z doświadczenia wiem, że i tak powinnam najpierw obejrzeć żeby się przekonać, no ale ... Chyba nie podołam najbardziej oklepanemu wątkowi w dramach, czyli utracie pamięci. Rysa na szkle. W "Bad Guy'u" i "I hear your voice" to się sprawdziło i nie trwało krótko, ale tutaj się obawiam spartaczenia wątku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, że tutaj ta utrata pamięci była znośna. Nawet przyjemnie się to oglądało :)

      Usuń
  5. gdzie ten serial można obejrzeć po polsku

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie można ten serial obejrzeć po polsku

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)