czwartek, 1 listopada 2012

Me Too, Flower!

Gatunek: Komedia romantyczna
Kraj: Korea Południowa
Rok produkcji: 2011
Reżyseria: Go Dong Sun
Długość: 15 epizodów
Obsada: Lee Ji Ah, Yoon Si Yoon, Jo Min Gi, Han Go Eun, Seo Hyo Rim, Lee Ki Kwang

Cha Bong Sun (Lee Ji Ah) to jedyna kobieta-policjant, pracująca na komisariacie. Nic więc dziwnego, że praktycznie nikt jej nie rozumie - koledzy za grosz nie potrafią zrozumieć zachowania, a przełożeni faktu, iż jako kobieta także ma prawo do awansu jak mężczyzna. Zresztą, charakter Bong Sun pozostawia wiele do życzenia, bowiem policjantka jest po prostu... jedzą. Mając na głowie prawdziwe kłopoty rodzinne (do jej domu wprowadza się matka wraz ze swoją córką z drugiego małżeństwa) oraz  problemy w pracy (przydzielono jej nowego partnera, który świata poza nią nie widzi), kobieta poznaje Seo Jae Hee (Yoon Si Yoon), parkingowego w centrum handlowym. Nie trzeba mówić, że oboje zdecydowanie się nie lubią, co czasami doprowadza do wielu prześmiesznych sytuacji. Warto jeszcze dodać, że Jae Hee jest tak naprawdę szefem centrum handlowego, który znajduje się obok komisariatu, a bogata, piękna, wpływowa i pełna jadu Park Hwa Young (Hang Go Eun), całkowicie znienawidzona przez  Bong Sun również, jest jego przyjaciółką i wspólniczką.

*
Trudno wyrazić mi słowami to, co tak naprawdę odczuwam względem tej dramy, głównie z powodu braku odpowiednich wyrazów. Cały serial był niewykle kolorowy, pełny wrażenia waty cukrowej (ale nie słodki!) oraz oryginalny, chociaż jego główną wadą była fabuła. Nie będę narzekać, że nie była ścisła, bo w tym wypadku popełniłabym wielką gafę. Chodzi mi o to jak zachowywali się bohaterowie i co miało niezwykły wręcz wpływ na fabułę. Jeśli Cha Bong Sun oraz Seo Jae Hee się nie kłócili i panował między nimi względny spokój, to na scenę wkraczała wrzaskliwa Kim Dal, czyli przyrodnia siostra głównej bohaterki, która przyprawiała mnie o ból głowy. Nigdy wcześniej żadni inni bohaterowie dramowi aż tak mnie nie denerwowali. Chcąc czy też nie chcąc, bo mam wielką słabość do Lee Ji Ah, muszę przyznać, że pod tym względem Mee Too, Flower jest katastrofą. A wiadomo, że jeśli bohaterowie leżą, to cierpi na tym też cała fabuła.

Koreańczycy naprawdę mają jakąś manię na punkcie "flowerów". Po skończonej odysei koreańskich Boys Befor Flowers rozpoczęła się mania na inne kwiatki w tytule i Me Too, Flower nie jest wyjątkiem i podziela kolejną fazę . Osobiście kompletnie nie rozumiem tytułu. Przez bite piętnaście odcinków kontemplowałam jaki jest potencjalny związek między "Me Too, Flower", a akcją dramy, polegającą na wiecznych kłótniach, sprzeczkach (a następnie wielkim love story) pomiędzy głównymi postaciami. W trakcie takich przemyśleń, doszłam do jednego wielkiego nic. Nie potrafiłam i nadal nie potrafię znaleźć jakiegokolwiek wspólnego mianownika pomiędzy tytułem, a fabułą, no chyba że związanego z plakatami promocyjnymi. Nie ma co, kwiatowe zakręcenie wizualne i szkoda, że to właśnie wizualizacja oraz efektywność kolorów najbardziej mi się spodobała.


Nie można powiedzieć, że Me Too, Flower nie było przemyślaną dramą, bo to nie jest prawda. Co prawda większość wydarzeń wyskakiwała z Bóg wie skąd, ale naprawdę nie było tak tragicznie. Większość pomysłów scenarzysty  bardzo przypadła mi do gustu, ale zachowania bohaterów nigdy jeszcze tak mnie nie   irytowały. Widząc nazwisko Lee Ji Ah w obsadzie naprawdę spodziewałam się czegoś więcej, a otrzymałam jedynie zimną i obojętna na wszystko Bong Sun. W niektórych momentach, kiedy ta postać wyjątkowo się uśmiechała, zagryzałam wargi z jękiem, bo rozanielony uśmiech dwudziestolatki naprawdę nie pasował Bong Sun, będącej przez większą część serialu ostrą jędzą, której wszyscy mają dość. Natomiast najbardziej zaskoczył mnie Yoon Shi Yoon w roli Seo Jae Hee, zwłaszcza, że dodali go na doczepkę, byleby tylko ktoś mógł zagrać głównego bohatera, kiedy Kim Jae Won nabawił się kontuzji.  W przeciwieństwie do swojej partnerki, ta postać sprawiała wrażenie dziecinnej i nieprzewidywalnej, co było odpowiednie dla wieku granej przez niego persony. 

Z całej obsady największe wrażenie wywarła na mnie Park Hwa Young, zagrana przez Han Go Eun. Rola prawdziwej jędzy, uważającej jednego z głównych bohaterów (w tym przypadku Seo Jae Hee) za swoją własność naprawdę jej pasowała, poza tym zagrała tak naturalnie, że jej pseudo przemiana pod koniec kompletnie mnie zaskoczyła. Byłam przekonana, że pozostanie taka jak jest aż pod samiutki koniec. 

Napisałam wcześniej, że drama ta wywiera na człowieku wrażenie waty cukrowej, która - mimo że przyjemnie wyglądająca, bo ubrana w radosne ubranko, kompletnie nie jest słodka, co samo w sobie jest po prostu dziwne. Nie potrafię nazwać inaczej tej cechy, bo nie ma do tego odpowiednich słów. Ten cukierkowy aspekt Me Too, Flower osiągnął swoje apogeum w ostatnich odcinkach, kiedy Bong Sun trafiła do szpitala. Zachowanie Jae Hee było wtedy tak dojrzałe i jednocześnie słodkie, że oglądało się je z przyjemnością większą aniżeli wiecznie kłótnie i nieporozumienia.   


W sumie to nie wiem, co jeszcze mogłabym powiedzieć o tej dramie. Nie wiem komu powinnam ją polecić. Jeśli chodzi o wizualizację oraz efektywność to naprawdę robi wrażenie. Z drugiej jednak stronie ile można kłócić się o jakieś całkowite duperele tak jak robiła to główna para? Wiadomo, że jest to jeden z niezastąpionych elementów dramowych, który zawsze musi zostać rozwinięty, co najmniej w najmniejszej formie. Ja się jednak pytam - ile tego ma być? Czy bohaterowie muszą na siebie wrzeszczeć co dwie, trzy minuty, obwiniając tego drugiego za zło świata powszechnego? To też ma swoje granice...

Moja ocena
6,5/10

6 komentarzy:

  1. Raczej się nie skuszę, ponieważ nie przepadam za słodko-zabawnymi tytułami, których finał jest niezwykle przewidywalny i schematyczny :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to podałaś prostą definicję komedii romantycznej. Niemniej takie właśnie filmy czy też seriale ogląda się najlepiej, przynajmniej w moim przypadku...

      Usuń
  2. A gdzie można znaleźć tę dramę po polsku??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem. Nie oglądam dram po polsku, więc nie orientuje się gdzie można by było obejrzeć Mee Too, flower w naszym języku. Może na lovedrama.pl coś znajdziesz? Trudno jest znaleźć niektóre dramy z polskim tłumaczeniem.

      Usuń
  3. Today, I went to the beachfront with my kids. I found a sea
    shell and gave it to my 4 year old daughter
    and said "You can hear the ocean if you put this to your ear." She
    placed the shell to her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her
    ear. She never wants to go back! LoL I know this is entirely off topic but I had to tell someone!



    Feel free to surf to my site; anti cellulite treatment

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli nikt nie denerwował Cię bardziej od przyrodniej siostry głównej bohaterki to chyba jeszcze nie oglądałaś MaeRi, jeden z bohaterek A Gentelman Diginity. Najbardziej irytująca postać dram ever!

    Zgadzam się, że aktorka grająca współpracownika (? - brakuje mi słowa) głównego bohatera zagrała naturalnie i przekonywująco, co jednak nie znaczy że ją polubiłam. Pomijając wszystkie postacie to właśnie ona była dla mnie najbardziej irytująca w Me To, Flower.

    Zaś Yoon Si Yoon'a bardzo polubiłam. Oglądałam wszystkie produkcje z jego udziałem i bardzo dobrze przyjęłam go na ekranie. Jest tak radosną postacią, że trudno go nie lubić. Jego aktorstwo czasami nie pozostaje bez spekulacji, ale mimo wszystko darzę go wielką sympatią. W Me To Flower podobała mi się postawa jego bohatera względem ujawnienia się itp.

    Ja uwielbiam kiedy główni bohaterowie przez większość produkcji kłócą , mówiąc kolokwialnie, o byle gówno. Na koniec powiem, że doktorek psychiatra podbił moje serce nieco bardziej niż Yoon Si Yoon ! ^^

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)