czwartek, 16 sierpnia 2012

Eternal Summer


Gatunek: Boys love, romans
Kraj: Tajwan
Rok produkcji: 2006
Reżyseria: Chen Leste
Długość: 95 min.
Na podstawie: Powieść aut. Wang Chi Yaodo
Obsada: Chang Bryant, Chang Hsiao Chuan, Yeung Kate

Często narzekam i jęczę na to, że nie miałam sposobności obejrzeć dotąd dobrego yaoica. Zazwyczaj nie podobała mi się fabuła, bo była zbyt nudna (Just friends) ewentualnie gra aktorska (wszystkie filmy z serii Takumi Kun). Oglądając Eternal Summer doszłam do wniosku, że film ten jest chyba najlepszym „kawałem” azjatyckiego yaoica, jakiego miałam przyjemność widzieć. Obsada wywarła na mnie dobre wrażenie, podobnie zresztą jak większość wątków. Ale żeby nie było tak kolorowo przyznam, że całość ma wady. Giną one jednak w gąszczu fabularnym, który mimo, że lekko poplątany, doskonale współgrał się z grą aktorską.

Johnatan (Chang Bryant) oraz Shane (Chang Hsiao Chuan) to dwoje młodych ludzi, którzy poznali się w czasach podstawówki. Podczas kiedy Johnatan był cichym i skupionym chłopcem, Shane zdecydowanie zaliczał się do kategorii ,,szkolnych łobuzów”. Dzięki prośbie nauczycielki obaj zaprzyjaźnili się ze sobą, a przywiązanie oraz możliwość polegania na drugim towarzyszyły im aż do czasów liceum. Będąc w ostatniej klasie szkoły średniej, Shane jest doskonałym sportowcem, ideałem wyjętym jak z żurnala, natomiast Johnatan nadal pozostaje pilnym uczniem. Nieoczekiwanie w ich życie wkracza Carrie (Yeung Kate).  Johnatan wiąże się z dziewczyną, po czym nagle decyduje się przerwać ich znajomość czując, że to nie jest to, czego pragnie. Uświadamia sobie, że jego serce od dawna zarezerwowane jest dla Shane’a, co skrętnie ukrywa. Dwa lata później Johnatan dowiaduje się, że jego przyjaciel i była dziewczyna są parą. Czy zdecyduje się na ostateczny krok i wyjawi prawdę? Czy już na zawsze pozostanie cicho?
*

Jestem trochę rozdarta, bo Eternal Summer charakteryzuje się słabym wykonaniem technicznym, fabularnie stoi jednak na wysokim poziomie. Muszę jednak przyznać, że jakoś specjalnie ten film mnie nie zainteresował, chociaż nadal podtrzymuje wcześniejsze zdanie, iż jest to jeden z najlepszych yaoiców, jakie kiedykolwiek miałam okazję obejrzeć.

Niezmiernie się cieszę, że ktoś stworzył wreszcie film, który opowiada o dorastaniu i dojrzewaniu. Te dwa aspekty są w innych filmach spod gatunku boys love po prostu pomijane, lub ewentualnie źle sklecone. Reżyser czasami nie zdaje sobie sprawy, że jest to jeden z najważniejszych punktów takich produkcji, który sprawia, że lepiej rozumiemy protagonistę. Film jest z jednej strony nieodpracowany pod względem technicznym. Na samym początku widzimy bohaterów jako małe dzieci, potem kiedy zaczynają dorastać, na końcu zaś są już studentami. Reżyser wykonał piękne przejście między etapami dzieciństwa i dojrzewania, ale nie zastosował tego „tricku”, kiedy bohaterowie byli już studentami i ludźmi w miarę dorosłymi. W pewnym momencie zmienia się scenografia, postacie ubrane są już inaczej i nagle ni stąd ni zowąd dowiadujemy się, że już studiują. Rzecz całkowicie dla mnie nieogarnięta i praktycznie jeden z jedynych minusów tej produkcji. Pod innymi względami, Eternal Summer wykonano z precyzją godną mistrzów. Doskonale przedstawiony wątek dorastania, podejmowania własnych decyzji oraz obawy przed tym jak inni zareagują na orientację seksualną – tego punktu brakuje mi w większości takich produkcji. A tutaj się znajduje.

Na uwagę zasługuje także gra aktorska. Chang Bryant doskonale wcielił się w osobę, którą targają poważne emocje – co ja właściwie czuję do przyjaciela? Czy to jest normalne? Dlaczego ja to czuję? Powiedzieć mu, że go kocham, czy też to przemilczeć? Tego typu nieme pytania to kluczowa rzecz w tym filmie – pomagają widzowi zrozumieć, że protagonista się waha, nie wie, co jest dla niego najlepsze. Powinien zaryzykować przyjaźń i wypowiedzieć się głośno, czy też siedzieć cicho, ciesząc się jako taką relacją? Pokrótce dojrzewa do podejmowania odpowiednich decyzji. Muszę tutaj napomknąć, że niezwykle spodobała mi się postać Johnatana, podobnie zresztą jak Shin, zagrany przez Chang Hsiao Chuana. Ogólnie bardzo podoba mi się to, że reżyser zaznaczył tutaj różnicę między zawsze poważnym i ambitnym Johnatanem oraz łobuzerskim, wolnym strzelcem, jakim był Shin. Postać Carrie służy tylko jako barwny dodatek, a Young Kate jakoś szczególnie się tutaj nie popisała. Wcielenie się w jej bohaterkę było poprawne, ale bez większego szału. 

Podobno przeciwieństwa się przyciągają, prawda? Więc zgodnie z tą zasadą Shin oraz Johnatan powinni się zejść. Koniec filmu potrafi człowieka zdenerwować, zasmucić lub też uradować, bowiem tak naprawdę nic nie jest wiadome. Nie wiemy jak zareaguje Shin, kiedy dowie się o uczuciu swojego przyjaciela. Nie wiemy, czy zniszczy znajomość i zostanie z Carrie, czy też zaakceptuje Johnatana i przewie związek z dziewczyną.  Nie wiemy nawet, co dokładnie powie mu Johnatan - prawdę, czy też okrojoną wersję? Końcowy motyw znaku zapytania to przyjemny element tego filmu – nic nie jest narzucone, widz sam może zdecydować jak chce, by wyglądała reszta fabuły. Niezwykły zabieg, który od razu zyskał moje poparcie.

O popularności Eternal Summer świadczy nie tyle co ilość komentarzy napalonych fanek yaoi na różnych forach, ale  liczba  nominacji za doskonałą grę głównych bohaterów (43 Festiwal Golden Horse 2006 - nagroda za najlepszy debiut dla Chang Bryanta, nominacja dla Chang Hsiao Chuan w tej samej kategorii) oraz ilość pokazów filmu na różnych festiwalach (11 Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Pusan 2006, 8 Festiwal Filmowy w Tajpej 2006 i 19 Międzyanrodowy Festiwal w Tokio 2006). Oprócz tego film zdobył też dwie nagrody za muzykę, jedna z nich dotyczyła piosenki przewodniej wyśpiewanej przez wokalistę popularnego zespołu Mayday. Widać więc, że produkcja warta jest obejrzenia. Taka ilość nagród nie wzięła się znikąd. Mówiąc szczerze to jest pierwszy znany mi film spod gatunku yaoi, który zyskał jakiekolwiek inne nagrody niż te przyznane od publiczności. Ciekawe...


Z całego serca polecam ten film, bo jest warty swoich dziewięćdziesięciu pięciu minut. Oglądałam go z zapartym tchem, chcąc wiedzieć, czy Johnatan wyjawi przyjacielowi swoje uczucia, czy też „pozwoli” mu na związek z Carrie. Niezwykła fabuła, niezwykłe dojrzewanie. Nic tylko dodać ten film do ulubionych.

Zwiastun



Moja ocena
8,5/10

6 komentarzy:

  1. Skoro piszesz, że to dobry film, to ja z pewnością go obejrzę :D Jak pewnie wiesz, jestem wielką fanką yaoi i im dłużej siedzę w tym temacie, tym bardziej dochodzę do wniosku, że nakręcenie filmu yaoi (takiego naprawdę z górnej półki) jest naprawdę, naprawdę trudne. Oczywiście gdyby zgarnąć ekipę fanek yaoi (ale nie takich szalonych, rozwrzeszczanych erotomanek, tylko naprawdę ogarniętych i poważnych), to może udałoby się nakręcić naprawdę dobry film. To tylko takie spekulacje. ^^ Kręcenie filmów tego typu naprawdę nie jest proste... Myślę, że tylko prawdziwy homoseksualista byłby w stanie NAPRAWDĘ dać ducha takiej produkcji. No ale cóż... to nie jest proste.
    Niemniej jednak z pewnością wezmę się za ten film :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm...
    Mnie to wygląda na coś w rodzaju każdego innego romansidła, tyle że z większym udziałem panów. Osobiście za yaoi nie przepadam. Ale ładnie pokazane emocje lubię bez względu na płeć i orientację.

    Wiesz co? Proponuję trzeci akapit od końca oznaczyć słowami "SPOILER". Nie lubię tego w recenzjach, bo jakby nie było otwarte zakończenie filmu też jest zakończeniem, które w jakiś sposób zaskakuje. Tutaj tego zaskoczenia już nie będzie, nawet gdybym sięgnęła po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam to jakiś czas temu [ napisałam nawet recenzję, która do tej pory nie pojawiła się na blogu >.<] i podobało mi się bardzo. Wreszcie jakieś poważne podejście do tematu homoseksualnej miłości, a nie tylko "pocałuj, przeleć i nara".

    Jeśli chodzi o bohaterów, to nie do końca mogłam zrozumieć postępowania Shane'a. Dla mnie zachował się trochę jak taki samolub; chciał mieć dla siebie jednocześnie i Jonathana i Carrie, co w moim mniemaniu sprowadzało się do tego, że tylko ich ranił. A już zwłaszcza Jonathana- na pewno przeczuwał, że przyjaciel czuje do niego coś więcej niż przyjaźń, zwłaszcza gdy ten próbował się od niego izolować, by zmniejszyć swoje cierpienie. A to, że się z nim przespał, było dla mnie jednym wielkim WTF.

    Soundtrack jest przepiękny. Zwłaszcza ten utwór w zwiastunie- cudo!.

    Eternal Summer utwierdziło mnie jeszcze bardziej w przekonaniu, że Tajwańczycy potrafią robić proste, ale ich największe piękne tkwi właśnie w tej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Yesterday, while I was at work, my cousin stole my iphone and tested
    to see if it can survive a 30 foot drop, just so she can
    be a youtube sensation. My iPad is now destroyed and she
    has 83 views. I know this is totally off topic but I had to share it with someone!


    Here is my web page :: home cellulite treatment

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pisząc swoją recenzję na temat tego filmu byłam nieco bardziej brutalna i ostatecznie dałam mu 5/10 i myślę, że to jednak zasłużona ocena, bo scenariusz w pewnym momencie nieoczekiwanie skręcił w inną stronę a główni bohaterowie zamienili się rolami. Moim zdaniem była to przede wszystkim świetna rola Josepha Chang'a grającego Shean'a. To on od początku do końca prowadził film i fabułę. To on był najbardziej dramatyczno-tragiczną postacią i to on wszystkich przyćmił. Czemu dałam tak niską ocenę? Przeczytaj w recenzji ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie moge obejrzec z angielskimi napisami?

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)