środa, 1 sierpnia 2012

2PM - Hands up!

Lista utworów:
1. Hands up!
2. Electricity
3. Give it to me
4. 영화처럼 (Like a movie)
5. 모르니(Don’t you know)
6. Hot
7. Without you
8. I’ll be back
9. I can’t
10. Hands up (East 4A Mix)
11. Electricity (220v Remix)
12. Thank you
13. Don’t stop can’t stop
Premiera: 20 czerwiec 2011
Wytwórnia: JYP Entertainment

Nie znam stylu 2PM, dlatego też nie wiem jak powinnam ocenić ten album. Hands up z pewnością jest ciekawe, a piosenki prezentują się interesująco. Słuchając rapu niektórych członków (których imiona wyleciały mi centralnie po przeczytaniu, za co przepraszam) dochodzę do wniosku, że 2PM to grupa ciekawa, bo prezentują w miarę luźny styl, z lekka podchodzący pod hip hop. Ciekawa odmiana po schematycznie popowych Super Junior.

Tytułowe Hands up! to piosenka z powerem, inaczej tego nie nazwę. Utwór niezwykle rytmiczny, zachowany w klubowej otoczce sprawia, że chce mi się bounce’ować (podobne uczucie miałam tylko przy JJ Project). Chociaż przyznam, że pierwszy wers piosenki w ogóle do mnie nie przemawia, śpiewany jest jakby z naciągnięciem. Mam wrażenie jakby ktoś w ogóle nie mógł „dośpiewać” poszczególnych partii. Niemiłe uczucie. Potem następuje jednak polepszenie i wiecie co? Dochodzę do wniosku, że rap 2PM nie jest tragiczny, wręcz przeciwnie. Aż tryska energią, a mi naprawdę chcę się tańczyć. Robi się niebezpiecznie, skoro tak reaguje po pierwszej tylko piosence. 


Electricity zaczyna się naprawdę elektronicznie. Myślałam, że padnę po usłyszeniu „Come here, let me move ur body, babe” – to mi po prostu niezwykle pasuje do tego zespołu, mimo że znam go od niecałych dwóch dni. Żeby nie było tak fajnie powiem, że tło elektroniczne ciągnie się leniwie i nie ma żadnych większych wyskoków wokalnych (poza Let me touch you, ale to refren, więc się nie liczy). Ogólnie to uważam Electricity za utworek przyjemny, chociaż pewnie jutro o nim zapomnę. Give it to me jest w miarę przyjemne. Okazuje się, że zespół potrafi nawet śpiewać (!) i nie jest to śpiew „na doczepkę” tylko w miarę przyjemne wokale. Początek niezwykle przypomina mi 2AM (których lubię o wiele bardziej) i wszystko byłoby świetne gdyby nie to „Maam(?)”. Nie wiem nawet, czy cytuję poprawnie - nie mam pewności, co oni tak naprawdę śpiewają ([po]rozumienie polsko-azjatyckie).  Bardzo doceniam tę piosenkę, bo jest to dzieło napisane w całości przez Junho, a takie kwiatki mają u mnie duże powodzenie.


Zdecydowanie najbardziej lubię Like a movie, które znowu przypomina mi styl 2AM. Wokale doskonale zgrane, a „Miss you more” zdecydowanie podbija moje serce. Piosenka zaczyna się wolno, natomiast potem nabiera brzmienia - zdecydowanie numer jeden z całej płyty. Don’t you know również człowieka urzeka. Równomierny bit w tle oraz przyjemny dla ucha głos to rzeczy, które po prostu zwracają uwagę. Jeśli chodzi o Hot to moje uczucia są bardziej niż pozytywne. Wielkim plusem jest fakt, iż utwór utrzymano w klubowej otoczce (znowu chce mi się tańczyć). Nie przeszkadza mi nawet wokal, po prostu nie ma nic do czego mogłabym się przyczepić. Autorskie dzieło Junho wywarło na mnie duże wrażenie. Coś tak czuję, że recenzja tej płyty oparta jest na bardzo dużej dawce subiektywizmu…


Without U oraz I’ll be back to dwa utwory, które po prostu zostają w pamięci. Oba zaczynają się trochę smutno i leniwie, dopiero potem nadchodzą żywsze momenty. W Without U skierowano się bardziej na rap i śpiew, ochrzczony przeze mnie śpiewo-rapem, natomiast I’’ be back prezentuje zadziwiający dobry poziom wokalny.  Jeśli chodzi o I can’t, to powiem, że mam mieszane uczucie. Piosenka wydaje się być w stylu tej płyty, jednocześnie jest też całkiem różna. Jedna wstawka z rapem, reszta to znośny wokal. Mimo wszystko nie mogę się jakoś przystosować do tego utworu, chociaż „Comeback to me” brzmi bardzo słodko.

Thank you to taka piosenka, którą również oceniam wysoko. Tylko wydaje mi się bardziej pasować do 2AM aniżeli do 2PM Cieszy mnie ogromnie to, że zespół radzi sobie z wyższymi partiami i jednocześnie jestem tym zdziwiona. Wychodzi na to, że 2PM są dobrzy nie tylko w rapie, ale także i w śpiewie, no i gdzie tu sprawiedliwość, żebym sobie na nich pojęczała? Don’t stop can’t stop jest piosenką przyjemną. Na początku usłyszymy „Stronger than ever”, potem caluteńki zespół się nam przedstawia, a następnie pojawia się bum zarówno w rapie jak i śpiewie. Ogólnie, to jestem zdziwiona, że na koniec płyty nie wciśnięto ballady, tylko utwór z powerem.

Dwa remiksy, tj. Hands up (East 4A Mix) oraz Electricity (220v Remix) zostawiłam sobie na koniec. Nie owijając w bawełnę przyznam, że o ile remiks Hands Up jest gorszy niż oryginał, to Electricity Remix wymiata. W pierwszej piosence całość mi się po prostu ciągnie. Długie wstawki bitowe między poszczególnymi wersami sprawiają, że nie podobna mi się ten utwór. Jeśli natomiast chodzi o piosenkę drugą, to powiem, że tło nie ciągnie się już tak leniwie i wszystko jest bardziej zgrane niż w oryginale. Ta piosenka na pewno zostanie w głowie, nie ma wyjścia, by było inaczej.


Jeśli miałabym podsumować tę płytę, powiedziałabym, że jest warta wydanych pieniędzy. Utwory są ciekawe i energiczne. Znajduje się tutaj także kilka pseudo ballad, ale i tych słucha się przyjemnie. Mimo wszystko podjęłam decyzję, że z pewnością nie zrecenzuję poprzednich płyt zespołu, jako że są one gorsze jakościowo. I wiem, że mogę tutaj urazić fanów, ale gdybym miała wyłożyć na ławę wszystkie wady zespołu z wcześniejszych płyt, z pewnością zmieniłabym zdanie, nie tyle co o grupie, ale także i o jej twórczości.

9 komentarzy:

  1. Ołkej, 2PM to moja działka (jako dumny Hottest), więc lecim z tym koksem, walnę Ci małą recenzję w komentarzu, jeśli pozwolisz xD Chociaż to raczej fangirllowanie, aniżeli recenzja.
    Jeśli chodzi o rap w 2PM, to myślę, że Taecyeon jest jednym z najlepszych raperów- idoli, jakich dotąd znam. I nie mówię tego dlatego, że jestem zbiasowana XD. Ma zdecydowany akcent, charyzmę i niesamowicie głęboki głos, który wręcz jest stworzony do rapu.

    Hot skomponował Junsu (tak dla jasności), który ma jeden z najlepszych wokali w całym k-pop world i o tym możesz (nie musisz, haha xD) sobie poczytać na wielu, wielu stronach. Ma niezłą technikę śpiewu, a głos to... uh. Junho i Wooyoung mają bardzo dobre i czyste wokale, jeśli chcesz się o tym przekonać to obejrzyj jakiś koncert live (najlepiej gdzie nie tańczą hard, żeby móc usłyszeć co nieco xD). Nichkhun ma przeciętny rap, ale za to wokal taki delikatny i przyjemny. Chansung to maknae z potencjałem na dobrego rapera. Tak, członkowie 2PM umieją śpiewać.

    I can't to mój najukochańszy utwór z ich wszystkich utworów, haha XD. Thank you skomponowane dla fanów, które również sobie niezmiernie cenię, zaczyna się bardzo kilmatycznie, a wokale są niezwykle zgrane. Don't stop can't stop jest moją motywacją, gdy tylko mam ciężkie chwile. Tekst cudowny, muzyka niesamowita, rap jeszcze lepszy. Give it to me, legendarna (hahaha xD) muzyka stworzona przez Junhosia ma to coś, jest pasującym utworem dla 2PM. Without U promujące ich poprzedni album, oczywiście musi być dobre (uwielbiam fortepian w tle, dodający niebywałego klimatu), tak samo jak i I'll be back. Co do remiksów- obie lubię, ale zawsze wolę oryginały.
    2AM to w końcu bracia 2PM, może dlatego czasami widzisz podobieństwa :).

    Okej, wiem, za bardzo ich chwalę... Ale ja inaczej nie umiem! Jeśli chcesz ich poznać bliżej to polecam obejrzeć Real 2PM- to właśnie te filmiki spowodowały moją ogromną miłość do nich <3. Dobra, kończę XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale żeś poleciała z komentarzem :D Tak długiej wypowiedzi to ja jeszcze na blogu nie miałam^^. Oczywiście bardzo dziękuję za wyedukowanie mnie odnośnie tego zespołu. Płytę poleciła mi moja koleżanka, a podeszłam do niej niechętnie, bo poprzednia twórczość 2PM jakoś mi szczególnie się nie spodobała :)
      Ale teraz zmieniam o nich zdanie, bo śpiewać umieją i są z lekka oryginalni (tego brakuje Super Junior, przez co cholernie mi smutno).
      Jeśli chodzi o moją wiedzę o 2PM to jest średnia. Trochę tam wiem, trochę słyszałam, ale to wszystko, dlatego też recenzja tej płyty powstała "na żywioł" i jest chyba najszczerszą recenzją, jaką napisałam. I muzyka mi się podoba, bo łączenie popu oraz rapu dobrze im się udało.
      A co do filmików to obejrzę z wielką chęcią. To jakieś variety show, tak?
      Słyszałaś może o aferze z Nichkhun'em?

      Usuń
    2. Hehe, ja lubię pisać takie komentarze jak mam wenę, haha XD
      Oh, ich poprzednie płyty też są świetne, ale to zależy już od słuchacza <3
      To nie jest variety show. To są filmiki, które są jakby "za kulisami" 2PM, czyli jak nienormalni są podczas nieoficjalnych kamer xD Kocham JYP za to <3 Wystarczy, że na yt wpiszesz Real 2PM >D I naprawdę wiele się można o nich dowiedzieć :D
      Oczywiście że słyszałam! Przeczytałam chyba z 50 artykułów o tym, przyłączyłam się do akcji wspierania Nichkhuna, a nawet jak mi nerwy nie wytrzymywały na niektóre komentarze dotyczącego wypadku (hejterzy potrafili pisać "lepiej, żeby umarł w tym wypadku!") to się z nimi kłóciłam xD.

      Usuń
    3. Słuchałam Hottest Time of the Day i stamtąd podoba mi się tylko Only You; 1:59 PM (tutaj rzadzi Back 2U. My Heart zapowiadało się niezwykle przez intro, ale potem jakoś mi się nie spodobało); i Don't Stop Can't Stop (remiks Without U wymiata). I to w sumie wszystko :)
      A co do tej afery to słyszałam, że Nichkhun nie wystąpi na najbliższych koncertach. Strasznie to trochę, bo przekroczył dawkę alkoholu tylko o 0,06 % (jeśli moja matematyka jest poprawna). Mogliby mu podarować :)
      A jeśli chce pić, to niech do Polski przyjedzie. Tutaj może się, za przeproszeniem, uchlać i nic mu nie zrobią. No chyba, że nie zaśnie w rowie ^^

      Usuń
    4. Ja nie mam piosenki, której nie lubię w 2PM XD Ta, Back 2U zdecydowanie rządzi :D Napisałabym naprawdę Ci tu recenzję na temat tych dwóch płyt, ale jestem śpiąca >D
      Nichkhun sam chciał, żeby nie wystąpić. On jest taki odpowiedzialny i taki wrażliwy. Teraz to tak strasznie przeżywa, że zrezygnował ze swoich promocji. Sam też, zamiast uciec jak pewien pan z SuJu, zadzwonił po karetkę/policję i się przyznał, że wypił. Moje biedactwo było w takim szoku, pobladło i się trzęsło T_T Chociaż tak naprawdę to nie była w ogóle ani trochę wina alkoholu w tym wypadku. Ogólnie dla jego masy ciała takie dwa piwa to nic. Nichkhun to w k-popie znany "anioł", dlatego teraz ma malutką depresję, ale staramy się go wspierać jak tylko mocno możemy ;). Oh, znowu się rozpisałam, przepraszam -.-
      Hahahah, co prawda to prawda, Polska to raj dla pijaków.

      Usuń
  2. Lukaszek i Andzia2 sierpnia 2012 01:01

    Hej, jeżeli jesteś ciekawa/y co sądzą o Twoim blogu inni ludzie, jeżeli nie boisz się krytyki, jeżeli łatwo przyjmujesz pochwały, to powinnaś/eś zgłosić sie właśnie u nas do oceny! A może właśnie tym chciałabyś/chciałbyś się zajmować? Myślisz, że ocenianie blogów to Twoje powołanie? Świetnie! Już teraz wyślij nam swoje podanie na meila! Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, serdecznie zapraszamy na naszą ocenialnie!.

    http://oceny-andzi-i-lukaszka.blog4u.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyglądam jakbym była ciekawa?! No hello!

      Usuń
  3. Całkowicie nie moje klimaty muzyczne. Niestety nie trawię elektroniki. Niemniej mogę powiedzieć, że ciekawie wypada partia wokalna. Mimo iż nie gustuję w tym gatunku to mi się spodobało :) Nie znam się na tej muzyce, więc nic nie mogę o niej czegoś sensownego powiedzieć. Ale uważam, że jest to warty uwagi zespół. Prezentuje coś innego, świeżego i oryginalnego :)

    Jeśli masz ochotę to zapraszam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płyty słucha się naprawdę przyjemnie. I chociaż nigdy za utworem tytułowym nie przepadałam (osobiście zmieniłabym refren i trochę podkład), to reszta płyty nawet mi się podoba. Najbardziej w pamięci zapadło mi "I'll be back", gdyż jest to piosenka, z którą przyjaźnię się już od dłuższego czasu ^^ Jeśli chodzi o inne płyty, to słynne "Back 2U" nie umknęło mojej uwadze. Ogólnie to zawsze miałam neutralne podejście do tego zespołu, ale po Twojej recenzji pewnie zainteresuję się nimi, bo naprawdę mają chłopaki talent. :D

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)