środa, 4 lipca 2012

Rytuał krępowania stóp


Jestem w trakcie pochłaniania książki Lisy See o tytule „Kwiat śniegu i sekretny wachlarz”. O ile powieść uznaję za średnią, bo autorka ma styl dziwny, to tradycja, wokół której obraca się cała akcja, wydaje się być bardziej interesująca.

Mowa tutaj o tzw. rytuałach krępowania stóp polegających na bandażowaniu stóp, tak by uczynić je jeszcze mniejszymi, aniżeli są w rzeczywistości. Niezwykle bolesny zwyczaj pochodzi z X wieku i początkowo praktykowała go tylko ludność Han zamieszkująca obecne Chiny. Zanim jednak przejdę do dalszej części artykułu, ostrzegam, że całość jest nie tyle co brutalna, ale przykra do czytania. Kiedy zapoznawałam się z treścią ww. książki, robiło mi się słabo. Ale zbyt bardzo wciągnął mnie ten temat, by móc go teraz tak po prostu zostawić, dlatego też poszukałam paru informacji.

Zacznijmy może jednak od początku. Legendy chińskie wyjaśniają skąd wzięła się moda na „maleńkie stopy”. Początek wierzenia ma miejsce w X wieku. Państwo Południowy Tang był wtedy pod władzą dynastii Tang, a władzę cesarską dzierżył Li Houzhu (tutaj muszę poprosić czytelników o poszukanie informacji na własną rękę, gdyż temat Pięciu Dynastii i Dziesięciu Królestw jest zbyt szeroki, by przedstawić go w skrócie). Legenda mówi o tym jak jedna z jego konkubin, Yao Ning owinęła swoje stopy jedwabnym materiałem (miało to sprawić, że kończyny będą wyglądać drobniej). Jej ruchy nabrały wtedy gracji i elegancji, co było szczególnie widocznie podczas tańca. Zauroczony cesarz zaczął faworyzować tę konkubinę, co nie spodobało się innym kobietom z jego haremu. One również zaczęły krępować stopy, by te wyglądały na piękniejsze. Od tego czasu na terenie Chin powstał „przesąd” jakoby małe stopy były okazem elegancji oraz piękna. 

O popularności tego zabiegu świadczą fakty historyczne. Ponad trzy wieki potem zwyczaj krępowania stóp był rzeczą powszechną wśród wyższych, chińskich sfer. Do 1912 roku, kiedy to w Chinach panowała dynastia Qing (z której notabene pochodził ostatni cesarz Imperium Chińskiego), praktyka ta objęła swoim zasięgiem większe tereny, ponadto stosowano ją także w klasach średnich jak i tych najniższych. Kobiety miały problemy z poruszaniem się na takich stopach, dlatego też rzadko wychodziły z domu, nie będąc w stanie przejść kilkudziesięciu metrów. Dlatego też często korzystano z lektyk, a wizyty poza domem ograniczały się do odwiedzenia świątyni lub też celebrowania ważnych uroczystości - przez to też pojawił się przesąd, jakoby miejsce kobiety było tylko i wyłącznie w domu. Klasy niższe i najniższe były w najgorszej sytuacji, gdyż krępowanie stóp nie zwalniało ówczesnych kobiet z pracach w gospodarstwie. Dlatego też bandażowanie stóp w kręgach niższych miało miejsce rzadko. Kobiety z normalnymi stopami oddawane były do bogatych domów, jako tzw. małe synowe. Ich zadaniem było urodzenie syna, jeśli pierwsza żona miała z tym problem. Urodzone dziecko mogło być następcą swojego ojca, jeśli ten pełnił ważne role. 

Małe stopy od zawsze utożsamiane były z naturalnym, kobiecym pięknem. W trakcie kilku wieków, kiedy praktykowano ten zwyczaj, wykształcił się pogląd, że im mniejsze stopy, tym piękniejsza jest kobieta. Co więcej, niewielkie stopy nabrały wkrótce charakteru erotycznego, dlatego też były związane z intymną sferą dziewczynki. Zabieg krępowania stóp musiał zacząć się jak najszybciej, by dziewczynka „przyzwyczaiła się” do chodzenia na mniejszych stopach i tym samym nabrała wdzięku oraz elegancji. Wiek bandażowania stóp zależał od regionu w jakim mieszkała dziewczynka. W niektórych miejscach uważano, że trzy lata to odpowiednia średnia, niekiedy jednak dziewczynkom dawano więcej lat swobody i zabieg zaczynał się, kiedy skończyły one lat sześć. Nie ulega wątpliwości, że krępowanie stóp musiało nastąpić przed dwunastym rokiem życia - do tej pory kości musiały zrosnąć się w wymaganej przez ówczesną modę formule. 

Przebieg krępowania stóp:
          1. Moczenie stóp w ziołach i zwierzęcej krwi
          2. Obcinanie paznokci
          3. Łamanie czterech palców (największy nie był łamany)
          4. Podwinięcie czterech placów pod stopę
          5. Bandażowanie

Jak zauważa Faraon III z portalu pl.toluna.com: „Zabieg wykonywano podczas zimy, kiedy nogi były odrętwiałe z zimna i ból mniejszy. Po zabiegu trzeba było dużo chodzić, aby ciężar ciała dodatkowo zmiażdżył kości. Cały proces zmniejszania stopy trwał około 2 lat.

Katorga zaczynała się dopiero po skończeniu zabiegu. Tuż po owinięciu bandażem, dziewczyna musiała przejść na specjalną dietę, której głównym celem było zmiękczenie kości. Ważne było, by przez pierwszy rok bandaż zawijany był coraz ciaśniej, co z pewnością dostarczało ogromnego bólu. Dodatkowo, stopy musiały być owijane bandażem do końca życia.
 
Tego typu zabieg zawsze niósł ze sobą ogromne ryzyko. Mimo, że małe stopy uznawano za coś pięknego, zawsze istniała możliwość wdania się infekcji czy też martwicy. Ówcześni Chińczycy nie dostrzegali jednak problemu, zbyt zadowoleni z pięknych, małych stóp. Problem śmierci przy krępowaniu stóp, doskonale pokazała autorka ww. książki.

Co ciekawe, zabiegowi poddawali się także nieliczni mężczyźni. Zgodnie ze słowami Noela z forum Japonia.org.pl były to przypadki pojedyncze, całkowicie nie związane z tradycją tak jak w przypadku dziewczynek. Głównym powodem były przesądy, polegające na wierze, że chłopiec umrze młodo, w przeciwieństwie do dziewczynki, której skrępowane stopy miały przynieść szczęście. Co ciekawe takie wolne krępowanie stóp, nienarzucone przez rodziców, miało miejsce głównie w sferach homoseksualistów. 

Porównanie stopy rosnącej normalnie oraz tej skrępowanej. Jak widać po prawej stronie, kości paliczkowe stóp zostały złamane, i uniesione do góry.

Najciekawszym wydaje się być jeszcze fakt kąpieli. Ówcześni Chińczycy byli święcie przekonani, że mycie stóp będzie sprzyjało rozrostowi oraz uleczeniu stopy, co w wierzeniach ówczesnych Azjatów czyniłoby kończynę brzydszą. Kobieta mogła umyć stopy tylko raz - przed swoim ślubem. Stopy „wkładano” do miednicy, do której wrzucano także dwa jajka. Jajka były gotowane przez panny młode i podawane do zjedzenia ich mężom. Moment obmycia nóg był ważną częścią tradycji zamążpójścia – od tej chwili kobieta oznaczała własność męża. Osobiście trudno jest mi uwierzyć, że kobiety nie myły stóp wcześniej. Może po zdjęciu bandaży przykładały do stóp mokre szmatki, by choć trochę zamaskować brudny zapach?

Skrępowane stopy miały nienaturalny, trójkątny kształt, który uniemożliwiał chodzenie w zwykłych, europejskich butach. Dlatego też stworzono specjalne obuwie, które mi kojarzy się jedynie z bucikami dla lalek. Najmniejsza długość podeszwy odnalezionego bucika wynosiła ponad pięć centymetrów. Poszerałam w szafie i zmierzyłam stópki mojej dużej lalki, którą rodzice przywieźli kiedyś z wyjazdu na Ukrainę - mierzyła niecałe cztery centymetry. Aż mi się niedobrze zrobiło, a kiedy z ciekawości porównałam moją stopę z bucikiem lalki, miałam wrażenie jakby mi serce stanęło. Obuwie było malusieńkie!

 Zwyczaj krępowania stóp zaczął zanikać, kiedy Chiny nawiązały kontakt z krajami Zachodu. Wtedy też pojawiały się pierwsze ugrupowania zagranicznych feministek, mówiące o tym, że ten zabieg służy tylko zapanowaniu nad kobietą i podporządkowaniu jej woli męża. Krępowanie stóp zostało w Chinach zakazane po II wojnie światowej, kiedy do kraju wprowadzono ustrój komunistyczny. Oficjalnym powodem była niemożliwość wykonywania pracy przez kobiety z takimi stopami, chociaż wiadome jest, że komuniście nienawidzili tego, co kojarzyło się z arystokracją jak i stanem wyższym niż warstwa chłopska. Zakazanie obrzędu krępowania stóp równało się także ostatecznemu odcięciu się od dawnych, cesarskich Chin. 

I teraz czas na krótką refleksję - z jednej strony zwyczaj ten jest okrutny, z drugiej to tradycja, którą naród chiński odziedziczył po swoich przodkach.  Na różnych forach krępowanie stóp porównywane jest do noszenia gorsetu w Europie w okresie od średniowiecza. Jakie jest wasze zdanie? Bo moje jest w trakcie wyrabiania.To z pewnością ograniczało wolność kobiety, sprawiając że zdana była na łaskę mężczyzny, jednakże to także spuścizna po przodkach, kultywująca tradycje sprzed kilku wieków. Sama już nie wiem...


Źródła
1, 2, 3, 4, 5, 6

4 komentarze:

  1. Nie ulega wątpliwości, że w starożytnych czasach ludzie nie myśleli zbyt jasno i takie głupoty jak krępowanie stóp - niestety - przychodziły im do głowy. Azjatyckie tradycje należą do jednych z najciekawszych ze wszystkich w historii świata, są one jednak bardzo brutalne. Podam przykład, który wyczytałam w książce "Cesarzowa Orchidea". Na dworach chińskich znajdywali się eunuchowie pełniący rolę strażników. Pracowali oni w tym zawodzie od młodych lat. Zmierzam do tego, iż każdy eunuch obowiązkowo musiał być wykastrowany. W pamięci zapadła mi groteskowa rozmowa eunucha i Orchidei:
    " - Jakie jest twoje największe marzenie?
    - Chciałbym odzyskać swojego penisa."
    Smutne, prawda? Tradycja ta miała taką przyczynę, żiż to cesarz miał być jedyny dawcą nasienia na danym terenie.
    Jeśli chodzi o krępowanie stóp, jest ono podobną przerażającą tradycją. Moja opinia na ten temat jest taka, iż jest to zwyczajna głupota wymyślona przez ludzi ciemnych, którzy z pewnością jeszcze niewiele rozumieli. Biedne stópki biednych dziewczynek... Coś potwornego, nie mogę o tym myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Okropne, okropne, okropne! Jak można tak okaleczać ludzi! Rozumiem wiele dziwactw w różnorakich kulturach, ale tego rytuału w ogóle nie mogę pojąć. Po co? Przecież to są tylko dzieci, jak można (specjalnie) robić z nich kaleki? Nawet przez głowę mi się nie mieści, jak takie 'coś' mogło opanować tak wielki kraj ( w dodatku jak sama piszesz, co do 'popularności' tego, emm, zabiegu ). Tradycja, tradycją, tu chodzi o zdrowie tych ludzi. Bo nie uwierzę, że ktoś mi powie: ' to nie dźwiga za sobą żadnych konsekwencji". Dość niedawno u mnie w szkole na lekcjach WOK'u przedstawialiśmy różne kultury. Jedna z grup miała właśnie Chiny i na zajęciach rozpętała się mocna dyskusja na ten temat. Większość naturalnie była przeciw, ale zszokowała mnie wypowiedź jednego gościa: 'Po co? - bo tak chcą! Taka była moda' Z jednej strony ma rację, u nas w Polsce też było ile dziwactw ( chociażby cała arystokracja, która się miała za najlepszych, chodząca w perukach i w bogatych wersalskich strojach ((wszystko po to by ukryć... brud i rozmnażające się robactwo - stąd powstały i rozsławiły się u nas perfumy)) ), w krajach afrykańskich obrzezanie - kolejny temat tabu. Choć my tego nie popieramy, dla nich to po prostu część ich kultury (której lepiej i tak niech nie propagują). Ja jednak jestem stanowczo na NIE tejże tradycji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obrazki schematyczne są błędne,gdyż jak zostało wcześniej napisane, palce II-V były zawijane ku środkowi.
    Łamane było głównie śródstopie wraz z paliczkami, ale nie same paliczki.

    Gorsety de facto zaczęto nosić dopiero po XV wieku, bo jeszcze w gotyku linia talii była przesunięta na biodra. I przede wszystkim - mitem jest twierdzenie, że gorsety były 'narzędziem tortur' kobiet - w prawidłowo dopasowanym gorsecie ucisk na tkankę pomiędzy żebrami,a kośćmi miednicy, jest rozciągniętym w czasie procesem co pozwala organom na przemieszczenie się ich ku górze, podobnie jak to ma się przy ciąży. I nikt nie śmie zaprzeczyć,że ciąża jako proces nie narusza organów w sposób uniemożliwiający normalne funkcjonowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. "(...)jednakże to także spuścizna po przodkach, kultywująca tradycje sprzed kilku wieków. Sama już nie wiem..."


    Jeżu, o czym Ty piszesz. Trzeba naprawdę mieć kłopoty z trzeźwym myśleniem, by mieć problem z oceną tego co czyniono tam małym dziewczynkom. Tego się nie da, w żaden sposób wytłumaczyć "tradycją" ani gadką o "spuściznach po przodkach". To była przemoc i znęcanie się. Wiele dziewczynek przy tym umierało. Szlag mnie trafia jak czytam takie wpisy. Właśnie z takich "kłopotów z samodzielnym myśleniem", brała i bierze się uległość kobiet i matek, dzięki którym takie rzeczy mogły w ogóle mieć miejsce.

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)