sobota, 21 lipca 2012

Kim Hyun Joong - Heat

Lista utworów:
1. Heat
2. Let’s Party
Premiera: 4 lipiec 2012
Wytwórnia: Delicious Deli Records
Gatunek: Pop, R&B

Kim Hyun Joong to czołowa postać koreańskiego show bieznesu, ale nie przez talent, a twarz. Wielokrotnie nominowano go do różnego rodzaju nagród takich jak Most Popular Icon for Style Icon Awards (2009), Yahoo Asia Buzz Award: Koreans Top Buzz Male Artist (2009), Sky Perfect TV Awards – Best Dresser Award (2010), Style Icon Awards – Popularity Award (2011), Best CF Model given by MTN (2011) – w większością są to nagrody za popularność, ubiór jak i charakter. Niewiele pokazuje natomiast ile talentu ma ta osobistość. 

Mój stosunek do tego pana jest średni – okej, twarz ma ładną, ale talentu zdecydowanie mu brak. Jest charyzmatyczny i przyjemnie się na niego patrzy, ale ze słuchaniem to już niekoniecznie. SS501 zespół, którego liderem był Hyun Joong, to naprawdę kawał dobrej muzyki i szkoda, że został zawieszony, a członkowie porozchodzili się do innych wytwórni, chcąc zacząć solową karierę. I niestety, ale największą sławą cieszy się Hyun Joong, mimo że talentu wielkiego nie ma. O wiele lepszy głos posiada Park Jungmin (cudowne Not Alone) czy Kim Hyungjun (ciekawe My Girl). Ale cóż... Zazwyczaj promuje się tych, którzy wokalnie na to nie zasługują...

Wracając jednak do Kim Hyung Joong’a i jego drugiego japońskiego mini albumu, który zawiera tylko dwie piosenki: tytułowe Heat oraz Let’s Party. Zabierałam się do recenzji tego single albumu przez ponad dwa tygodnie. Początkowo nie miałam możliwości przesłuchania, a po pierwszym odsłuchaniu myślałam, że zejdę. Potrzebowałam czasu, żeby przeboleć ten album i teraz dopiero mogę pewnie stwierdzić, że bardzo zawiodłam się całym albumem.  Liczyłam na coś więcej, coś bardziej skocznego, w stylu koreańskiej twórczości tego piosenkarza, czy chociażby sprawdzonego stylu SS501 (wszak zrobili się popularni po Boys Before Flowers), a dostałam dwie denne piosenki, które są po prostu nudne. 

A zapowiadało się tak dobrze… Przynajmniej w wypadku Heat. Doskonałe wprowadzenie, niezwykła melodia, nawet gitara elektryczna w tle. Wszystko cudowne, tylko co z tego, skoro wokal pozostawia wiele do życzenia? Słucham tego utworu i mam wrażenie jakby Heat stworzono do jakiegoś anime. Piosenka byłaby wtedy doskonała. Bo jako utwór główny tego albumu wypada średnio. Wpada jednym uchem, a opuszcza głowę drugim. Nie prezentuje większej wartości, po prostu jest… 


Let’s Party śmierdzi mi natomiast amerykańskim popem. Ja oczywiście nic do tego gatunku muzycznego nie mam, ale po usłyszeniu śmiesznego dla mnie „Move that body, girl let’s party”, potraktowanego autotune’em, natychmiast nasuwa mi się skojarzenie z jakimś amerykańskim teledyskiem. I wiem, że może to zabrzmieć tak jakby obrażała Hyun Joonga, ale… Sorry, nie podoba mi się. Przynajmniej jestem szczera. 

Na moim MP3 goszczą jeszcze dwa inne utwory z tego albumu, a są to tzw. TV mix. Myślałam, że będą to kolejne remiksy, ale nie. Nie róbcie mojego błędy i nie nastawiajcie się na piosenki kiedy ujrzycie taki „znaczek” obok tytułu. TV mix oznacza po prostu  wersje bez głosu piosenkarza, z lekkim wokalem, który w oryginale służył jako tło. Uogólniając myślę, że można nazwać to czymś w rodzaju karaoke, chociaż tak nie do końca.

Nie podoba mi się. Naprawdę. Wolałam już koreańską twórczość Hyun Joonga. Wyglądał wtedy… specyficznie (nie zapomnę tych jego fryzurek, garniturków oraz panienek, które przewijały się przez teledysk), ale piosenki prezentowały wyższy poziom niż to. Wiecie, jestem zawiedziona tym single albumem (nazwę to tak jak sobie życzą) i zdecydowanie go zostawiam. 

Podczas pisania recenzji dowiedziałam się, że Kim Hyun Joong zagra tytułową rolę w dramie City Conquest. Zastanawiam się teraz, czy jej sobie nie odpuścić…

4 komentarze:

  1. Hmmm... rzeczywiście album nie wypada zbyt dobrze. Pierwszy utwór istotnie nadawałby się do jakiegoś średniego anime, a drugi... chyba tylko do tego, żeby go wyłączyć. Nie podoba mi się. Szkoda, ze SS501 się rozpadli, bo tworzyli naprawdę dobrą muzykę.
    A Kim Hyunjoomg rzeczywiście jest taki uwielbiany chyba tylko ze względu na śliczną buźkę, charyzmę i świetną - nie oszukujmy się - grę w BBF.
    Rozumiem, jak to jest zawieść się na albumie. POdobnie miałam z nowiutką płytą BEAST, której premiera jest notabene dzisiaj (w Korei czas jest chyba przesunięty do przodu, bo ja piosenki przesłuchałam już wczoraj) i której recenzję możesz znaleźć u mnie na blogu. Oj... coś nie starają się ci koreańscy gwiazdorzy. Czy jest ktoś, kto wyda album, który naprawdę pozytywnie mnie zaskoczy?
    Mówiłam ci już, że masz przecudny szablon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia pochodzą od Ciebie, Lizz :) Pozwoliłam sobie użyczyć screenów z dA, bo niestety mój mobilny internet nie pozwala mi na odtworzenie youtube.
      Szablon jest taki... tymczasowy, chyba. Na początku mi się podobał, teraz już mniej.
      Słuchałam już nowej płyty Beast i mam mieszane uczucia. Ale więcej ci opowiem w komentarzu na Twoim blogu :D
      A co do przedostatniego pytania... Hm... Może B.A.P? No Mercy nie jest w stylu dwóch poprzednich mini albumów (za dużo tutaj Zelo, za mało ukochanego lidera), ale jest natomiast niezwykły wokal D. Ach, rozpływam się ^^

      Usuń
  2. Słuchałam "No mercy" i istotnie nie jest złe. Ale to jednak nie to, na co czekam... "Power" i "Warrior" podobały mi się znacznie bardziej.

    Wczoraj odkryłam coś fajnego, więc podrzucę Ci linka. To jest kilka prostych k-popowych gierek sprawdzających wiadomości na temat k-popowych wykonawców. Nie są może super, ale można się trochę pobawić. http://www.sporcle.com/se...-pop&pub=0&sb=0
    Swoją drogą mogłaś się już z tym spotkać, bo link można znaleźć na naszym forum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istotnie, "No Mercy" jest fajne, ale "Power" i "Warrior" są lepsze.
      Nie, jeszcze na te gierki nie wchodziłam, ale już to nadrabiam ^

      Usuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)