niedziela, 15 lipca 2012

It started with a kiss

Gatunek: Komedia romantyczna 
Kraj: Tajwan 
Rok produkcji: 2005/2006 
Reżyseria: Qu You Ning 
Długość: 20
Na podstawie: Manga „Itazura na Kiss” autorstwa Kaoru Tada 
Obsada: Ariel Lin, Joe Cheng, Tang Tsung Sheng, Cyndi Chaw, Zhang Yong Zheng, Zhang Bo Han, Jiro Wang

Yuan Xiang Qin (Ariel Lin) jest młodą, głupiutką uczennicą lideum, która od prawie dwóch lat wzdycha do zimnego mózgu szkolnego, Jiang Zhi Shu (Joe Cheng), znanego z faktu, iż jego IQ wynosi 200. Dziewczyna decyduje się wyznać mu swoją miłość, przelewając całą magię uczucia na papier, po czym daje list Zhi Shu. Niestety ten w ogóle nie docenia gestu, czym ośmiesza główną bohaterkę przed całą szkołą. Kilka dni potem, dom Xiang Qin oraz jej ojca (w tej roli Tang Tsung Sheng) zostaje zniszczony z powodu trzęsienia ziemi. Stary przyjaciel, wujek Ah Li (Zhang Yong Zheng) proponuje rodzinie lokum, na co przystaje ojciec Xiang Qin. Wkrótce potem okazuje się, że on jak i jego żona są rodzicami Zhi Shu, do którego wzdychała nasza bohaterka. 

*

Itazura na Kiss to bardzo popularna manga, która doczekała się aż trzech ekranizacji. Japońskiej Itazura na Kiss (1996), koreańskiej Naughty Kiss (2011) oraz tajwańskiej, którą właśnie zrecenzuję. Warto też dodać, że chińskojęzyczna drama miała swój sequel, nazwany They Kiss Again. Z pewnością skomentuję i to dzieło, ale dopiero potem. 

Oglądałam wszystkie trzy live action japońskiej mangi i mam takie wrażenie jakby tajwańska wersja została zrobiona z największą pompą. Koreańska, a  w szczególności japońska, kuleją przed obliczem It started with a kiss, która jest bardziej bogata w ilość wątków, bohaterów, a także scen. W koreańskiej wersji zachwycam się głównie urodą bohaterów, w japońskiej nic mi się nie podoba (naprawdę), a tajwańska po prostu rządzi jeśli chodzi o charakter postaci.

Ta drama jest dziełem niezwykle przyjemnym i prostym w odbiorze, a to zasługa wątków oraz stosunkowo doskonale zagranych bohaterów. W rolę głupiutkiej Xiang Qin wcieliła się Ariel Lin, którą zaczęłam podziwiać od obejrzenia pierwszego odcinka tej dramy. Zarówno aktorka jak i jej bohaterka to postacie, których nie można nie polubić. Może jest to spowodowane możliwością utożsamienia się z tą wyjątkową jednostką? Xiang Qin jest lekko głupiutką, ale przyjemną osóbką, która życie poświęci, byleby tylko jej ukochany miał się w porządku. Wydaje się być zakochana na maksa i ma przez to lekkiego świra, jeśli miałabym być szczera. A mimo wszystko knucia bohaterki jak i matki głównego bohatera (tutaj cudowna Cyndi Chaw) czasami człowieka powalają.

Z kolei Zhi Shu (Joe Cheng) wypada niespodziewanie zimno i chłodno i jego na początku się nie lubi. To jest typ egoisty, przekonanego o własnym potencjale, wiedzącego, iż jest najlepszy. W produkcji zachowywał się jak typowy zamknięty w sobie mężczyzna – nie chciał mieć nic do czynienia z bohaterką główną, ponadto śmiał się z tego jak bardzo głupiutka była. Wedle zamysłu reżysera i jego miała w końcu "złapać" miłość, ale mówiąc szczerze jak tutaj tego nie widzę. Postać Zhi Shu jest tak zamknięta i chłodna w obejściu, że nie sposób wyczuć, czy naprawdę kocha główną bohaterkę, czy też zapewnia ją o swojej miłości, tylko po to by dała mu spokój. W They Kiss Again, seguelu, jest już lepiej, bo po prostu wiemy, że coś do niej czuje - świadczą o tym wydarzenia jak i zagranie. Tutaj nie widać tego aż tak brdzo. Niemniej aktora lubię, bo jest charyzmatyczny, nawet mimo podłego charakteru swojej postaci.

Inni bohaterowie, którzy zdecydowanie wpływają na odbiór dramy przez widza, to rodzice Zhi Shu. Mam tutaj na myśli głównie panią domu (Cindy Chaw), która stara się wyswatać wspomnianą powyżej dwójkę, niekiedy posuwając się do rzeczy dziwnych (jak na przykład założenie bloga o życiu rodziny,czy też urządzaniu przyjęć na cześć swojego syna i Xiang Qin). Mężulek tejże pani (Zhang Yong Zheng), to taka trochę ciapcia, która zawsze zgadza się z żoną. Z kolei tata bohaterki (Tang Tsung Sheng)  pojawia się tutaj rzadko i jeśli już mówi coś poważnego, to są to zazwyczaj rady dla córki. Ogólnie jest to postać tajemnicza i dziwna. Wiemy, że bohaterka główna ma z nim doskonałą relację, ale tak czy siak ja wytworzyłam dystans do tego pana. 

Nie może także zabraknąć konkurenta, który od zawsze zakochany był w bohaterce głównej. Jin Yuan Feng (Jiro Wang) przepada za Xiang Qin i bardzo często mówi jej, że ta powinna dać sobie spokój z Zhi Shu. Aktora po prostu wielbię (mam zresztą skłonność do lubienia wszystkich członków Fahrenheit), bo nawet jeśli wciela się w postać, która stoi na przeszkodzie związku głównych bohaterów, robi to z charyzmatyczną klasą.

W ogóle na początku zastanawiał mnie tytuł tej produkcji, dopiero po obejrzeniu zdałam sobie sprawę, że nie jest on przypadkowy. Bo faktycznie, romans głównych bohaterów zaczyna się od pocałunku. Do tego czasu możemy obserwować obojętność Zhi Shu oraz starania Xiang Qin, by ten zwrócił na nią uwagę. Od momentu pocałunku, fabuła się zmienia. Zaczyna toczyć się wolniej, a reżyser przeznacza więcej czasu na poszczególne wątki. Wchodzimy w relacje głównych bohaterów, zaczynamy dostrzegać jak naprawdę wyglądają sprawy między tą dwójką, ponadto do tego dochodzą jeszcze wątki innych bohaterów.

Zbierałam się do tej dramy przez bardzo długi okres czasu, ponieważ odstraszyło mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim długość odcinków, opening oraz język. Rozpoczęłam oglądanie jeszcze kiedy nie byłam przekonana do chińskich produkcji. Opening mnie po prostu przeraził, chociaż i tak jest lepszy niż ten z drugiej serii. Tajwańska drama liczy ponad trzydzieści odcinków wydanych w formie DVD (tę właśnie oglądałam na youtubie) i  dwadzieścia jako drama telewizyjna. Bałam się, że podczas oglądania złapie mnie nuda, a czas poświęcony na obejrzenie, pójdzie na marne.  Ale gdzie tam! Bohaterowie i wątki jakie porusza drama często są złożone, ale także pełne humoru. Polecam tę dramę, naprawdę. Jest świeża i przyjemna.

Moja ocena
9/10

3 komentarze:

  1. Great article, just what I needed.

    Here is my webpage - natural cellulite treatment

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą absolutnie, drama jest niesamowita. Najlepsza wersja Itazury jaką miałam okazję oglądać. Poza tym Ariel Lin i Joe Cheng tworzą śliczną parę i co najważniejsze przekonująco zagrali. Opening nie jest taki zły. Osobiście słyszałam gorsze, np. opening z Devil Beside You kompletnie do mnie nie przemówił. Podobała mi się kreacja przyjaciółek głównej bohaterki - były normalne. Drama nie pokazała wychudzonych azjatek, a normalne zdrowe nastolatki. Ich postacie były wspaniałe. Jeśli chodzi o rodzinę głównego bohatera. Jego matka była najbardziej znośna jedynie w tej wersji Itazury. W nowej japońskiej "love in Tokyo" mam wielkie problemy z tolerowaniem tej postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamusia wymiata. To jest chyba najbardziej pozytywna dramowa postać, z jaką się kiedykolwiek spotkałam :) W drugiej części, jednak, zarówno ona, jak i jej mężulek wpływali mi na nerwy. Za to bardzo polubiłam młodszego brata :)

      Nie obejrzałam jeszcze Love in Tokyo, ba! W ogóle nie chcę mi się za to brać od czasu, kiedy obejrzałam pierwszą, japońską wersję Itazury z lat 90. To, co się tam działo było masakryczne - dużo wrzasku, grania, jakby mieli patyki w dupie, no i oczywiście ta sztuczna atmosfera, której nie mogłam przeboleć.

      Usuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)