czwartek, 7 czerwca 2012

Super Junior M - Perfection

Lista utworów: 
1. Perfection 
2. Destiny 
3. Love is Sweet 
4. Off my mind 
5. True Love 
6. My all is in you 
7. Words of the west wind 
Premiera: 3 i 4 marzec 2011 
Wytwórnia: SM. Entertainment (Korea), Avex Group (Japonia, Tajwan), Universal Records (Filipiny)   
Gatunek: Pop, dance, lekka elektronika

Album wyśpiewany jest po chińsku. I właśnie ten język był dla mnie główną trudnością w przestawieniu się na tę płytę jak i całą subgrupę. Zespół, który przedtem znany był mi jako wykonawca piosenek w językach koreańskim oraz japońskim, stał się dla mnie nowością w tym wypadku. Nie miałam przyjemności przesłuchać ich poprzedniej płyty, również po chińsku, Super Girl, dlatego też to było pierwsze spotkanie z typowo mandaryńskim pseudo popem w wykonaniu Koreańczyków. I jakie jest moje wrażenie? Cóż… Ciekawe to jest... I takie mało różne aniżeli zwykły k-pop.

Pierwsza piosenka, Perfection, bardzo mi się podoba. Jedyną przeszkodą może być tutaj język, bo całość – zarówno przetłumaczony tekst jak i choreografia – zyskuje już przy pierwszym obejrzeniu. Denerwujący jest co prawda zmieniony głos kilku członków – użycie dodatkowej elektroniki i autotune'u (Sungmin, Eynhyuk), by całość brzmiała „nowocześnie wysoko”, zachęcająco i niemożliwie do zaśpiewania na żywo, zawsze mnie drażniło w azjatyckim popie. Chociaż w sumie i tak jest lepiej aniżeli to, co wyprawiają z głosem Siwona. Perfection ma taką przewagę nad innymi dziełami koreańskiego zespołu, że rytm jest doskonale widoczny, a wszelakiego rodzaju załamania rytmiczne wydają się pasować do całości. Niektóre przejścia z wolniejszej do szybszej partii tego utworu, odbywają się bez zakłóceń – są czyste i wyraźne. Dodajmy to tego tempo, a wyjdzie nam Perfection, w całej swojej pozytywnej otoczce. Teledysk zakrawa o coś mrocznego, takiego pełnego tajemnicy. Mamy tutaj kilku młodych i przystojnych mężczyzn, ubranych w garniturki z dużymi pseudokryzami na szyi, które śmiesznie skaczą przy podskokach, a wielokrotne ujęcia na twarzyczki piosenkarzy jeszcze bardziej wzmacniają uczucie zainteresowania. Jedna rzecz, która niezmiernie podoba mi się we wszystkich teledyskach SuJu (nieważne której z podgrup), to choreografia. Wszystko dopracowane jest w najmniejszym nawet szczególe, a ruchy jakoś tak pasują do całej koncepcji. 


Miałam okazję przesłuchać Destiny tylko w japońskiej wersji, bo youtube obraził się na mnie przy pisaniu recenzji i za Chiny nie chciał wczytać mandaryńskiej piosenki, dlatego też opiszę moją opinię na podstawie tej konkretnej wersji. Destiny to utwór delikatny, wręcz wolny, ale z zaznaczonym rytmem. Bez żadnej zbędnej electronici, która mogłaby popsuć taką harmonię, jaka jest tutaj wytworzona. Powiem szczerze, że mimo dwóch różnych poziomów załamań (raz śpiewany jest wysoko, raz nisko) utwór jest zgrabny. Miałam takie wrażenie, jakby całość zahaczała o delikatne bajkowe klimaty – męski chórek w tle przypomina delikatną arię operową, a główny głos kojarzy się z  takim akcentem, bodźcem do dalszego prowadzenia tej muzyki. 

Love is Sweet to tak naprawdę pierwsza piosenką z tej płyty, jaką usłyszałam. Początkowo byłam całkowicie zaskoczona językiem – miałam wrażenie, jakby jeden z członków śpiewał z jedzeniem w buzi, a drugi zachłysnął się wodą. Jednakże po kilkakrotnym przesłuchaniu, dochodzę do wniosku, że piosenka ma jako-taką przyszłość. Podobnie do poprzedniczki, Love is Sweet, utrzymano w lekko bajkowym klimacie. Utwór z początku wydaje się być delikatną balladą, ale potem nadchodzi takie „bum” i wszystko śpiewane jest na wyższym tonie, następnie znów pojawia się „bum” i wszystko schodzi na dół. Niektóre partie tej piosenki przypominają mi delikatny jazzowy utwór. Smaczku, który stworzony został przez wysokie głosy Ryeowooka, Kyuhyuna, Sungmina oraz po trochu Donghae, dodaje Eunhyuk ze swoim cieplutkimi słówkami, można by powiedzieć, że bajkowym rapem. Utwór oparty o słyszalne pianino oraz electronicę, wydaje się być ciekawym połączeniem. 
 
Off my mind, w oryginale chińskim noszące nazwę Biǎobái, to solo Henry’ego. Ta piosenka przypomina mi pierwsze utwory Super Junior, mimo że ma z nimi niewiele wspólnego. Off my mind  kojarzy mi się z taką wesołą popową pioseneczką. Czy popełnię nietakt mówiąc, że śmierdzi mi Ameryką? Ja oczywiście nie mam niczego przeciwko piosenkom z tego kontynentu, tylko zaznaczam (ale nie centralnie), że Off my mind różni się znacznie od innych piosenek. Utrzymana w radosnym nastroju, jak zrecenzowana poniżej True Love, wydaje się nie pasować do tego albumu, w którym przeważają takie słodkie i omdlewające nuty. 

True Love to kolejna piosenka, której wysłuchałam w języku japońskim. Całość zaczyna się dennie: „It’s true love, it’s true love” brzmi niezwykle słodko. Za słodko. Na scenę wchodzi gitara elektryczna, natychmiast zastąpiona przez perkusjo-bit. Wtedy też melodia nabiera nuty świątecznej – utwór wydaje się być idealny dla małych dzieci, które czekają na św. Mikołaja w przedszkolu lub domu i właśnie śpiewają sobie pod nosem, ubierając choinkę. Jednakże, nie jest tak, że piosenka nie ma zalet - podoba mi się to, że połączono tutaj gitarę elektryczną oraz perkusję z typowym bitem. Co prawda, słuchając tego mam wyobrażenie, przedstawiające członków SuJu-M poubieranych w czerwono białe czapy św. Mikołaja, doskonale imitujących uśmiechy tego starszego dziadka. Czasami miałam wrażenie jakby muzyka zagłuszała słowa. Czy warto przesłuchać? Ostatecznie chyba nie. No chyba, że mamy zły utwór i momentalnie potrzebujemy jakiegoś rozśmieszacza i pocieszyciela. True Love mi jakoś nie leży – wydaje się być dziecinne i niedopracowane. To jedyna piosenka na tej płycie, która mi nie podpasowała. 

My all is in you całkowicie mnie zauroczyło. Ta piosenka zaczyna się spokojnym, ciepłym i rozmarzonym głosem Kyuhyuna, potem pałeczkę przejmuje Ryeowook, a wraz z następującymi Super Juniorami, całość nabiera tempa i zamiast nudnej i rzewnej balladą, staje się żywym smutasem, jeśli mogę to tak nazwać. Dzięki odpowiednim akcentom rytmiczność, piosenka nie przynudza, chociaż słowa naprawdę sprawiają, że człowiek czuje się zagubiony. 

Zgodnie z opisem jaki znalazłam w Internecie, The Whisper Of The West Wind miało być typowo ludową piosenką z Tajwanu i wydano ją tylko w pakiecie chińskim. I o ile na początku, po przeczytaniu informacji, nie mogłam zrozumieć, po jakiego grzyba oni dodali coś takiego na swoją płytę, to po wysłuchaniu coś mnie w sercu ścisnęło. Ta piosenka pokazuje jaki talent mają członkowie tejże grupy. Zaczyna się tak majestatycznie i poważnie jak w jakimś Kościele i dopiero w pierwszej minucie, kiedy wchodzi delikatny bit, całość się rozszerza, ale kościelny smak pozostaje. I przyznam szczerze, że ta piosenka, mimo że różna od definicji typowej ballady z całą pewnością może być do niej zaliczona. Całość przypomina taki chórek operowo – kościelny, całkowicie inny niż w Destiny. To niezwykłe, że dodali taką piosenkę. Jest niezwykle różna od nowoczesnej Perfection, czy też pseudo świątecznej True Love, ale to może właśnie to jest ta wyjątkowość? 

Jak oceniłabym tę płytę? Cóż, w skali na dziesięć z pewnością dałabym siedem. Perfection, jako album, różni się od koreańskich zestawów. Tutaj tylko jedna piosenka jest tak naprawdę szybką i główną, a reszta to przyjemne ballady, niektóre oparte na szybkiej melodii, a niektóre na wolnej. Jak już napisałam, mam niezwykły sentyment do panów z tego zespołu. Większość wypuszczonych przez nich piosenek, od razu zyskuje moje poparcie, więc może dlatego aż tak podoba mi się ten album? 
Przyznam szczerze, że za grosz nie mogę zrozumieć okładki płyty. Przedstawia ona wszystkich członków Super Junior M ubranych w niezwykle „ciepłe” czapy. No wyjątek stanowi może dwóch piosenkarzy, którzy zamiast syberyjskich wdzianek na głowę ubrali się we francuskie kapelusiki. 
Outlook płyty jest dla mnie niezrozumiały, ale kiedyś w końcu dojdę, dlaczego akurat tak ich wystrojono…

3 komentarze:

  1. Ja również mam ogromną słabość do Super Junior. Fajnie, że zrecenzowałaś Perfection. Przyznaję bez bicia, że osobiście słuchałam tylko pierwszej piosenki, i mnie również zdziwił ich język. Nie sądzisz, ze chiński jest prześmieszny? Bardzo mi się podoba.
    Chyba przesłucham resztę piosenek, skoro tak dobrze oceniasz ten album. Bo & to dobra ocena, no nie?
    Znów zmieniłaś szablon i bardzo mi się on podoba. Chcę przenieść bloga na blogspot, ale trochę tego portali nie ogarniam... Chodzi mi o menu na górze, tam gdzie jest "Strona główna", "Autorka" itp. Podpowiesz mi, jak to zrobić? U mnie znajduje się to na dole i za cholerę nie umiem tego przesunąć... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że to dobra ocena. Mam sentyment i słabość do SuJu, dlatego też pierwszy album, z którym zapoznałam się dogłębnie zrecenzowałam pozytywnie. Jestem właśnie w trakcie przygotowywania moich przemyśleń na temat ich pierwszego chińskiego albumu Me, więc zapraszam na recenzję albo dziś wieczorem, albo jutro rano.
      A co się tyczy pomocy - oczywiście, że mogę, chociaż ja sama jeszcze nie ogarniam blogspotu tak jak powinnam po trzymiesięcznej obecności tutaj. Napisz do mnie na gadu, to z pewnością pomogę. I w ogóle jaki jest adres twojego bloga? Bo nie mogę dojść do profilu, aby zobaczyć?

      Usuń
    2. Dobra, już nie trzeba :D Siedziałam naprawdę długo i jakoś ogarnęłam ten przewspaniały portal, jakim jest blogspot. Adres mojego bloga to: http://dziecko-prawdy.blogspot.com/ . Co sądzisz o szablonie? Sporo się z nim męczyłam. ^^
      A recenzję Me z chęcią przeczytam, bo uwielbiam tytułową piosenkę. :D

      Usuń

Etykiety

100% (1) 2001 (1) 2005 (3) 2006 (4) 2007 (2) 2008 (1) 2009 (9) 2010 (8) 2011 (21) 2012 (51) 2013 (24) 24K (1) 2YOON (1) 4Minute (6) After School (3) Ailee (1) AOA (3) Artykuły (13) B.A.P (7) B2M Entertainment (1) Baby Soul (1) BEAST (3) BoA (1) Boyfriend (2) boys love (7) BtoB (2) Candy Mafia (1) celebryci (2) Chiny (4) Chiny/Tajwan (18) CN Blue (1) Core Contents Media (1) Cube Entertainment (10) D-Business Entertainment (1) D-Unit (1) Drama (31) Dreamstar Entertainment (1) DSP Media (1) EXO (3) f(x) (10) Film (34) FNC Music (4) Gejsza (2) girls love (2) Gong Li (1) Ha Ji Won (2) Hello Venus (2) Hometown Legends (2) Hongkong (1) Indie (2) Indonezja (1) Infinite (4) Inne (2) J-Min (2) Jang Geun Seok (3) Japonia (23) Jingle Ma (2) Joo Ji Hoon (2) Ju Jin mo (2) JYP Entertainment (4) Kang Woo Suk (1) KARA (1) Kim Hyun Joong (1) Kim Sungkyu (1) Korea Południowa (132) Korea Północna (1) Kulturówka (5) Lee Sung Min (1) Lin He Long (2) M4M (1) Manga (10) Manhwa (3) MBC (1) Mono Music (1) Muzyka (95) NH Media (1) Nine Muses (1) NU'EST (2) Pledis Entertainment (10) Rankingi (4) S4 (1) Shahrukh Khan (2) SHINee (3) show biznes (3) SISTAR (1) SM Entertainment (29) SNSD (8) SPICA (1) ss501 (2) Star Empire Entertainment (1) Starship Entertainment (3) Super Junior (13) śmierć (1) T.O.P Media (2) Tahiti (1) Tajlandia (1) Tasty (1) Teen Top (1) The Grace (1) TS Entertainment (7) TVXQ (3) U-Kiss (6) Vaness Wu (1) Wang Dong Cheng (1) Wassup (1) Woollim Entertainment (7) Xing Tian (1) Yang Yoseop (1) YG Entertainment (2) YMC Entertainment (1) Yoon Eun Hye (1) Zhao Wei (1)